BISKUPICZE


  W XV i XVI w. Biskupicze należały do mało znanej rodziny kniaziów Kozeków vel Ko­zików, później zaś m.in. do Zbaraskich i Czar­toryskich[1]. W pierwszej połowie XVIII w. były własnością Czackich. Na podstawie działu ro­dzinnego z 1818 r. majątek ten o powierzchni blisko dwóch tysięcy dziesięcin otrzymała Aniela Czacka (zm. w 1855 r.), córka Michała (1755-1828) i Beaty Potockiej. Po śmierci Anieli Czackiej Biskupicze przeszły na córkę Michała Czackiego (1797-1860), pułkownika wojsk polskich z 1831 r., marszałka wołyńskie­go, Jadwigę, od 1866 r. zamężną za Józefem Teodorem Kaszowskim, (1842-1896). Ich syn Zygmunt Bogumił Kaszowski (ur. ok. 1876 - zm. po II wojnie światowej), ostatni właściciel Biskupicz był dziedzicem także Łabuniek pod Zamościem. Osiedliwszy się w Biskupiczach, Aniela Czacka zastała tam wielki parterowy dwór, wzniesiony przypuszczalnie w drugiej połowie XVIII w. Budynek ten o planie wydłużonego prostokąta stał na pochyłości wzgórza, na sku­tek czego lewa jego strona miała podmurówkę stosunkowo niską, podczas gdy w prawej, zna­cznie wyższej, mieściły się izby gospodarcze, kuchnie etc. Sutereny ciągnęły się też wzdłuż całej wysokiej, stromo opadającej ściany tylnej domu. Od podjazdu dwór wyposażony był początkowo w dwa symetrycznie rozmieszczone ganki, każdy o dwóch kolumienkach wspiera­jących trójkątne szczyty. W drugiej połowie XIX w. ganek prawy został jednak rozebrany, a zamiast niego wybudowano obszerną weran­dę. W ten sposób dwór zyskał wprawdzie na wygodzie, stracił natomiast na ogólnym wyglą­dzie. Cały budynek nakrywał wysoki, gładki dach naczółkowy, pobity gontami. Stosunkowo skromny wygląd zewnętrzny dworu spowodował, iż Aniela Czacka zdecydo­wała się przebudować go na stylową, pańską rezydencję. Plany przebudowy powierzyła Henrykowi Marconiemu, który w 1833 r. opracował szereg wariantów owej przebudo­wy. Na jednym z zachowanych rysunków wid­nieje napis: „Odnowienie domu exystującego i przebudowanie oranżeryj z galeryą dla JW Hrabini Czackiej.. .”[2]. Miał być też wzniesio­ny zupełnie nowy pawilon z wysoką neogotyc­ką wieżą. Żaden z tych projektów nie został jednak zrealizowany i dwór zachował swą pra­wie nie zmienioną postać do 1939 roku. Nie wiadomo, jaki był wewnętrzny układ dworu ani jego architektura, a także urządze­nie ruchome[3]. Przypuszczalnie z Biskupicz po­chodziły zbiory w postaci zabytkowych mebli, głównie empirowych, galerii obrazów polskich i obcych, brązów, porcelany oraz liczącej pra­wie 4000 tomów biblioteki, zabrane przez Teo­dora i Jadwigę Kaszowskich do nabytych przez nich Łabuniek pod Zamościem, które stały się ich główną siedzibą. Biblioteka została w Łaburikach zrabowana w czasie pierwszej wojny światowej przez Niemców. Cenniejsze dzieła sztuki i meble udało się jednak ówczesnemu właścicielowi Zygmuntowi Kaszowskiemu wy­wieźć wcześniej z powrotem do Biskupicz. Dal­szy ich los nie jest znany. Przypuszczalnie przepadły w czasie drugiej wojny światowej. Dzięki położeniu na mocno sfalowanym te­renie, rozległy park, utrzymany w stylu ogro­dów angielskich, miał wyjątkowe naturalne walory krajobrazowe. Szczególnie piękny wi­dok roztaczał się z okien salonów, umieszczo­nych w tylnym trakcie domu.


[1]Słownik geograficznyt t. 15, Warszawa 1900, s. 159.
[2] Ocalałe projekty przebudowy znajdują się obecnie w Archiwum Akt Dawnych w Warszawie.
[3] Na temat dworu w Biskupiczach brak jakichkolwiek wiadomości publikowanych. Bardzo ogólnikowe dane uda­ło się uzyskać od dalszej rodziny ostatniego właściciela, który nie pozostawił potomstwa.