ŁAWRÓW


  ​Wieś Ławrów od dawna zabudowana była dwoma rzędami chat na dwóch przeciwległych sobie wzgórzach, przedzielonych rzeczką. Z tego może powodu należała w XVI w. do dwóch właścicieli: Siemiona Kozińskiego i Piotra Nieświckiego. Mimo że następni właś­ciciele zmieniali się, podział ów utrzymał się jeszcze i przez następne stulecia[1]. Pod koniec XVII w. część Ławrowa była dziedzictwem Horodyskich h. Korczak, z końcem zaś XVIII w. Ilińskich. Zapewne w początkach XIX w. nabyła Ławrów Teofila z Rzewuskich (1762-1831), zamężna 1° voto za ks. Franci­szkiem Ksawerym Lubomirskim, a po owdo­wieniu za Augustem Hiacyntem Platerem (zm. w 1803 r.), dziedziczka także Zdołbicy, Teolina, Zdołbunowa i Piatyhorzec. Jej portret, malowany przez Elżbietę Vigee-Lebrun, znajdował się do 1916 r. w Krasławiu, skąd wraz z in­nymi zbiorami wywieziony został do Peters­burga[2]. Po Teofili Lubomirskiej-Platerowej, zmarłej w Ławrowie na cholerę, majątek ten jak i pozostałe otrzymał jej syn z pierwszego małżeństwa, ks. Eugeniusz Lubomirski (1789-1834), po którym dziedziczył jego z kolei syn Jan Tadeusz (1826-1908). Przeka­zał on Ławrów swej córce Marii, która dobra te w 1928 r. zapisała synowi swej siostry Hele­ny z Lubomirskich Gawrońskiej, Janowi Gaw­rońskiemu z Szukli w powiecie szawelskim, dyplomacie i publicyście. Był on ostatnim wła­ścicielem Ławrowa[3]. Po śmierci drugiego męża, rezygnując z ży­cia na szerokim świecie, Teofila Lubomirska-Platerowa zburzywszy znajdujący się tam wcześniej pałac, ok. 1810 r. wybudowała w Ła­wrowie nowy niewielki pałacyk. W pobliżu niego wzniosła także murowaną kaplicę. W swej postaci początkowej pałacyk był budo­wlą parterową założoną na rzucie prostokąta, nakrytą gładkim, czterospadowym dachem gon­towym. Przy siedmioosiowej elewacji fronto­wej miał czterokolumnowy portyk, przy ogro­dowej zaś trójścienny ryzalit, ozdobiony także czterema kolumnami przyściennymi. Na takiej samej liczbie kolumn wspierał się dach podcienia, zajmującego całą szerokość lewego boku pałacyku. Wnętrze otrzymało układ dwutraktowy z obszerną sienią na osi od strony wjazdu i wysuniętym ryzalitem salonem od strony ogrodu. Ryzalit salonu wyposażony został w dwa duże okna i porte-fenetry pośrodku za­mknięte półkoliście. Na temat początkowego wystroju i urządzenia wnętrz brak jakichkol­wiek przekazów. Kuchnie i spiżarnie mieściły się w stojących obok domu oficynach. Po śmierci założycielki dworu nikt w ciągu kilkudziesięciu lat w Ławrowie nie mieszkał. Pałacyk stał więc pustką, nie zmieniony. Praw­dopodobnie dopiero na przełomie XIX i XX w. właściciele zdecydowali się urządzić w Ławrowie rezydencję letnią. Ponieważ bu­dynek był zbyt mały na pomieszczenie rodzi­ny, do jego lewego boku od frontu dodano skrzydło. Pochłonęło ono także część podcie­nia. Na tę stronę przeniesiono również główne wejście. Swój pierwotny wygląd zachowała do 1939 r. tylko elewacja ogrodowa. Dom stał wśród niezbyt rozległego, ale bar­dzo ładnie rozplanowanego parku krajobrazo­wego. Od strony dawnego wjazdu drzewa liś­ciaste wymieszane z grupami ogromnych strzelistych świerków tworzyły dość zwartą gę­stwinę, podchodzącą blisko pod pałacyk. Przed nowym frontem założony został gazon z klom­bami i rabatami kwiatowymi. Największy, gła­dko utrzymany gazon rozciągał się od tylnej strony domu, opadając tam łagodnym skłonem ku leżącemu poniżej stawowi. Trawnik otaczał strzyżony żywopłot i rząd róż sztamowych. Poza obrębem trawnika rosły dalsze skupiska drzew. Na skraju parku, w pobliżu nowego skrzydła, stała klasycystyczna kaplica z ele­wacjami boniowanymi i portykiem o dwóch kanelowanych kolumnach doryckich, dźwiga­jących belkowanie z tryglifami i trójkątny fronton. Prostokątne pola nad drzwiami wej­ściowymi wypełniały sztukaterie. Cały park zajmował powierzchnię kilku ha.


[1] Słownik geograficzny, t. 15, cz. 2, Warszawa 1902, s. 260.
[2] S. Konarski, Platerowie, Buenos Aires-Paryż 256. 1967, s. 107.
[3] Ostatniemu właścicielowi Janowi Gawrońskiemu i jego bliskiej krewnej Julii Marii z Lubomirskich Morawskiej autor zawdzięcza wszystkie informacje dotyczące dworu.