OŻOHOWCE
Przeszłość Ożohowiec,
zwanych wcześniej Wżohowiec, Ożechowiec i Nowy Zbaraż, sięga XV w.[1] W 1430 r.
ks. Świdrygiełło nadał tę majętność Iwanowi Mokosiejewiczowi. Następnym znanym
dziedzicem był Semen Cata, od którego Ożohowce nabyli ks. Zbarascy. Po śmierci
ostatniego z rodu męskiego przedstawiciela rodziny Zbaraskich, ks. Jerzego
(1631), wszystkie ich dobra, w tym Ożehowce przeszły do ks. Wiśniowieckich. Gdy
zaś na ks. Michale Serwacym Wiśniowieckim (zm. w 1744 r.) wygasł także i jego
ród, Ożehowce dostały się córce księcia, Annie, zamężnej za Józefem Ogińskim,
która oddała je swej młodszej córce Elżbiecie, zamężnej za Michałem
Wielhorskim, kuchmistrzem wielkim litewskim. Ale już w 1762 r. cały klucz
ożohowiecki, składający się wówczas z 22 wsi, sprzedany został Ignacemu
Cetnerowi, wojewodzie bełskiemu, od którego w dwa lata później odkupił ten
majątek, ograniczony już, wszakże do ośmiu wsi - Jan Antoni Czarnecki,
kasztelan bracławski, żonaty z Felicjanną Czosnowską. Za jego czasów część
klucza, znajdująca się po prawej stronie Zbrucza z miejscowością Toki i zamkiem
rezydencjonalnym, odcięta została przez granicę zaboru rosyjskiego. Po śmierci
kasztelana w Ożohowcach osiadł jego najstarszy syn Władysław Franciszek,
chorąży litewski, żonaty najpierw z Poniatowską, a po rozwodzie z nią z Anielą
Korzeniewską, kasztelanką zakroczymską. Ok. 1820 r. Ożohowce objął z kolei w
posiadanie Józef Kalasanty Małyński h. Poraj (1784-1855), mąż starszej córki
Władysława Franciszka Czarneckiego i Anieli z Korzeniewskich - Julii, a potem
jego syn Jan Małyński (zm. ok. 1904 r.). Ostatnim dziedzicem Ożohowiec i
należących do nich pięciu innych folwarków był bratanek Jana Małyńskiego -
Emanuel (1875-1938), syn Michała z Bereznego. Posiadając inne bardzo rozległe
dobra i ogromne fundusze w gotówce, Emanuel Małyński nie mieszkał w
Ożohowcach, lecz oddawał je w dzierżawę.
Przez kilkadziesiąt lat, na
zmianę - bądź w Niewirkowie, bądź też w Ożohowcach - rezydował natomiast jego
stryj Jan, podobnie jak ojciec słynny z wielkiego bogactwa i skąpstwa, a w
dodatku także z wielkich dziwactw[2]. Jan Małyński mieszkał w
starym dworze wybudowanym najprawdopodobniej pod koniec XVIII w. przez Jana Antoniego Czarneckiego. Dwór ten,
murowany z cegły, znany jedynie z ustnych relacji[3], miał plan prostokąta i jedną
tylko kondygnację, która wznosiła się nad obszernymi piwnicami. Główne wejście
do dworu poprzedzał półokrągły ganek, otoczony kamiennymi schodkami,
częściowo oszklony, kryty stożkowym dachem. Od tyłu domu znajdował się otwarty
taras. Budynek nakrywał wysoki, czterospadowy łamany dach gontowy.
Wnętrza dworu
niestety zupełnie nie są znane. Wiadomo jedynie, iż Jan Małyński odziedziczył
po ojcu i sam zgromadził w Ożohowcach cenny zbiór rzeźb z marmuru kararyjskiego,
sprowadzonych m.in. z Włoch, wśród których był posąg leżącej Kleopatry dłuta Canovy.
Częściowo w Ożohowcach, a częściowo w Niewirkowie znajdowały się też zapewne inne
dzieła sztuki, o których również mamy tylko ogólnikowe wiadomości. Należała do
nich galeria obrazów z oryginałami Guido Reniego, Salvatora Rosy, Luca
Giordana, Carlo Maratty i in.[4] Ponieważ
Jan Małyński prowadził życie pustelnicze, na temat jego zbioru dzieł sztuki
brak danych bardziej szczegółowych. Gdy z całym majątkiem i gotówką przekraczającą
milion rubli odziedziczył Ożohowce Emanuel Małyński, kolekcja przeniesiona
została do Zurnego koło Bereznego, gdzie wszystko to przepadło zapewne w czasie
pierwszej wojny światowej.
Dwór ożohowiecki stał wśród
staroświeckiego parku o powierzchni ok. 10
morgów, głównie lipowego. Przed domem ciągnął się kolisty trawnik, otoczony
strzyżonym żywopłotem grabowym oraz krzewami ozdobnymi, jak jaśminy i bzy.
Pośrodku gazonu znajdował się klomb kwiatowy. Oprócz lip rosło w parku także
wiele innych gatunków drzew, a wśród nich brzosty, dęby oraz tak rzadkie na
kresach tulipanowce. Ogród utrzymany był w stylu angielskim. Charakter
regularny miały jedynie aleje lipowe.
[1] Obszernie
dzieje Ożohowiec przedstawił [J. M. Giżycki]: Spis...,
op. cit., s. 289 i n.
[2] J. M. Giżycki (op.cit.)
określa Jana Małyńskiego jako „słynnego skąpca i dziwaka”, choć posiadającego w
swym pałacu cenne zbiory rzeźb, galerię obrazów etc. Skądinąd Małyński znany
był jako zażarty antyfeminista, do którego domu żadna kobieta nie miała wstępu.
Z tego powodu cała osobista służba musiała być rodzaju męskiego.
[3] Dawnego
służącego Małyńskich, Stratona Salko.
[4] T.
Żychliński, op. cit., t. 4, Poznań 1882, s. 172.